Copywriter na krawędzi- jak obudzić kreatywność?

Copywriter fotograuje
Autor zdjęcia: Piotr Pryczek

Copywriter, chemik czy artysta? Mimo że jestem chemikiem z duszą artysty, miewam (często) problemy z kreatywnością.

Przychodzą chwile, kiedy mam ochotę uderzać głową w klawiaturę w nadziei, że ze zbitego kłębka myśli związanych z praniem, gotowaniem i zarabianiem pieniędzy wypadnie jakiś genialny pomysł.

Dlatego do pobudzenia kreatywności wykorzystuję między innymi fotografię.

Czy fotografia pomaga w copywritingu?

Od dwóch lat uczestniczę w zajęciach koła fotograficznego w Domu Kultury im. Wiktorii Kubisz w Bielsku-Białej.

W kole poznałam wiele fantastycznych osób. Każdy z nas inaczej widzi świat przez szkło obiektywu. Dużo się od siebie uczymy.

Na zajęciach dostajemy to samo zadanie.

Każdy wykonuje je zgodnie ze swoją wrażliwością, intuicją i doświadczeniem.

Na efekt wpływa również zastosowany przy pracy obiektyw. Niektórzy przynoszą kilka różnych obiektywów i zmieniają je podczas pracy. Ja poszłam za pomysłem, który podrzucił mi mąż. Wybrałam jeden obiektyw i jego się trzymam.

To mocne ograniczenie. Zauważyłam jednak, że brak możliwości żonglowania obiektywami bardzo pobudza moją kreatywność. Dlaczego? Wykorzystuję to, co mam i szukam takiego kadru, który będzie ciekawy. W dodatku, żeby było trudniej, mój obiektyw ma stałą ogniskową. Do uchwycenia dobrego kadru muszę użyć nóg.

Wszystko dobrze, ale…

Copywriter i fotograf, czy to dobre połączenie?

Kobiece dłonie trzymające aparat fotograficzny
Autor zdjęcia: Monika Kuźma

Kiedy patrzę przez oko obiektywu, widzę mniej więcej to samo, co mogę zobaczyć na własne oczy. Nie bliżej, nie dalej. W teorii nuda…

Właśnie o to chodzi!

Muszę przekopać się przez nudę i odkryć to, co teoretycznie mogę zobaczyć i bez aparatu.

A później mogę zmienić wszystko. Na przykład zabawić się kolorami

Copywriter w poszukiwaniu piękna.

Autor zdjęcia : Monika Kuźma
Modelki: Hania Mazurek i Agnieszka Kreis z zespołu Art Dance pod kierunkiem Agnieszki Marynowskiej, DK Kubiszówka

Nieustannie poszukuję piękna w mojej pracy.

Konieczność pisania tekstów pod konkretne wytyczne i na sztywno ustalone terminy nie działa dobrze na kreatywność.

Między innymi z tego powodu powstał newsletter “To był piękny tydzień”. Gromadzę tam okruchy piękna, które spotykam w mojej codzienności.

Jeżeli jeszcze go nie czytasz, zacznij od dziś 🙂

Masz swoje patenty na pobudzanie kreatywności?

Chcesz o coś zapytać albo zatrudnić copywritera?

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *